Warszawskie wysepki, a sprawa SMOGu

Warszawskie wysepki, a sprawa SMOGu

Obłędna budowa kolejnych wysepek w Warszawie, to dalszy niekontrolowany wzrost zagrożenia występowania SMOGu w tym mieście.

Na obszarze miasta Warszawa niestety cały czas trwa akcja tyczenia kolejnych wysepek spowalniaczy ruchu itp. Wszystko to ma na celu przede wszystkim, jak twierdzą władze miasta maksymalnie zniechęcić do wjazdu samochodów na teren miasta Warszawa. 

W związku z tym bez względu na sytuację drogową, stan nawierzchni dróg zapadają kolejne decyzje o budowie bardzo kosztownych wysepek nawet na ulicach, które w ogóle się do tego nie nadają, chociażby ze względu na ich szerokość. 

Efektem budowy tak nieprzemyślanych inwestycji jest nie tylko niezwykłe utrudnienie w ruchu, ale poważne zagrożenie dla pojazdów i ich kierowców. W ostatnich dniach (wrzesień 2018), takie wysepki powstały na ulicy Żubrowej na Młocinach (gmina Bielany, Warszawa). 

W odległości kilkudziesięciu metrów od siebie powstały dwa ciągi wysepek, które przez swoją szerokość praktycznie, nie tylko prawie uniemożliwiają bezpieczny przejazd tą ulicą, ale również stanowią zagrożenie dla innych użytkowników. W okresie zimowym przez to, że wysepki te posiadają wysokie krawężniki z pewnością nie będą wystarczająco widoczne, co spowoduje uszkodzenia podwozia po najechaniu na nie.

Nie mniejszy problem będą miały również pojazdy MPO odśnieżające miasto. One nie tylko nie będą mogły prawidłowo trafić w „światło” drogi, ale również z pewnością dojdzie u nich do częstego uszkodzenia mechanizmów pługów odśnieżarek. Niestety nikt o tym również nie pomyślał. 

Warto jeszcze dodać, że wysepki te zbudowano na ulicy, na której nawierzchnia przypomina krajobraz po trzęsieniu Ziemi.

To właśnie ta nawierzchnia w pierwszej kolejności wymaga radykalnego remontu, a nie robienie całkowicie zbędnych, a wręcz szkodliwych dla płynności ruchu wysepek. Na końcu tej ulicy przy skrzyżowaniu ulicy Żubrowej z Wóycickiego jest jeszcze dodatkowy problem, o którym chętnie zapomnieli drogowcy. Znajduje się tam nie drożny odpływ wody podczas większego deszczu, czy roztopów. W tym miejscu, w takim okresie wiele samochodów osobowych jest zmuszonych wręcz do szukania innej drogi. Przejazd ulicą Żubrową po większych opadach w kierunku Wóycickiego jest niezwykle utrudniony, lub prawie niemożliwy ze względu na tworzące się ogromne rozlewisko.

Nowe inwestycje drogowców w mieście Warszawa na odcinku kilkuset metrów zafundowały nam trzy ciągi wysepek, kolejny raz nie zwracając uwagi na rzeczywiste problemy drogowe, jakie istnieją na tej ulicy. 

Władze miasta kierowanego przez PO (tekst pisany 15-09-2018) chyba w ogóle nie zdają sobie z tego sprawy, że każda niedrożność w ruchu samochodów powoduje wzrost zagrożenia występowania SMOGu. Wysepki takie budowane na tak krótkim odcinku ulicy powodują dodatkowe, często awaryjne hamowanie samochodów i spalanie paliw mające bezpośredni wpływ na jakość powietrza na tym terenie.

Obłęd tyczenia kolejnych wysepek pod fałszywymi hasłami pro środowiskowymi stanowi szkodliwe działanie dla zdrowia mieszkańców.

Mam nadzieję, że w kampanii samorządowej 2018 temat ten nie tylko zostanie poruszony, ale powstanie program rzeczywistej kompleksowej naprawy drożności ruchu w mieście Warszawa. Program nie polegający jedynie na utrudnianiu przejazdu samochodów poprzez budowę kolejnych, coraz wymyślniejszych przeszkód drogowych.

Sand

2018-09-16T19:32:26+00:0016/09/2018|Kategorie EkoForum, OPINIE|