Nowa strategia rozwoju gminy Izabelin szansą na dobrą zmianę w kampanii samorządowej 2018

Nowa strategia rozwoju gminy Izabelin szansą na dobrą zmianę w kampanii samorządowej 2018

Kto, może stracić, a kto zyskać na strategii rozwoju gminy skonstruowanej, nie tylko na niewłaściwie dobranych parametrach środowiskowych?

dr Jan Sandner

Odpowiadając krótko na pytanie postawione w tytule tego tekstu, śmiem twierdzić, że stracić na niewłaściwie przeprowadzonej strategii rozwoju gminy mogą prawie wszyscy. Oczywiście będzie to proces dla jednych bardziej rozłożony w czasie dla innych znacznie mniej, prawdopodobnie jednak wcześniej, czy później nieunikniony. W procesie tym jednak nie wszyscy mieszkańcy będą brać udział. Chociażby z tego powodu, że nie będą sobie z niego zdawać sprawy. Ktoś musi im wskazać, jakie błędy powstały podczas tworzenia strategii rozwoju oraz jakie z tego wynikają konsekwencje chociażby w rozwoju gminy, czy w samym procesie jej zarządzania.

Świadome zarządzanie gminnymi zasobami środowiska powinno być podstawą w konstruowaniu każdej strategii rozwoju gminy.

Dzisiaj już można ocenić, że daleko idąca samodzielność jaką uzyskały gminy (po okresie transformacji) w podejmowaniu decyzji, co do ich rozwoju społeczno-gospodarczego, nie wszędzie się sprawdziła. Dlatego można nawet pokusić się o stwierdzenie, że z jednej strony stało się wiele dobrego, że gminy uzyskały, aż taką samodzielność z drugiej jednak strony nie do końca.

Niestety wraz z nie do końca przemyślanym modelem samorządności, coraz częściej obserwujemy poważne konflikty w ramach zarządzania gminą, między gminami, a co najważniejsze jednostkami administracji dla nich nadrzędnymi. 

Konflikty te oczywiście powstają na różnym tle. Tło to, może być związane, często z nad wyraz prozaicznymi rzeczami, ale z biegiem czasu okazuje się, że dotyczą coraz poważniejszych spraw, a często wręcz kluczowych dla gmin. Tym elementem konfliktowym bardzo szybko staje się szeroko rozumiany dostęp do zasobów środowiska przyrodniczego.

Obecnie wchodzimy w nowy okres, w którym będziemy świadkami coraz poważniejszych konfliktów społecznych o dostęp do zasobów środowiska przyrodniczego. 

Najczęstszymi przykładami takich konfliktów pomiędzy gminami, może być dostęp do wody pierwszej, czy drugiej klasy czystości płynącej w powierzchniowych ciekach wodnych w sytuacji, kiedy to ciek przepływa np. przez obszar kilku gmin, lub jego zlewnia, nie pokrywa się z granicami danej gminy. 

Podobne konflikty obserwujemy w dostępie do wody podziemnej. Jeżeli na obszarze jednej gminy zostaną przeprowadzone nieprzemyślane melioracje i odwodnienia wraz z zabudowaniem obszarów źródliskowych, to może się okazać, że skutki tych działań będą odczuwalne również i w sąsiednich gminach, gdzie na przykład zabraknie wody w studniach w wyniku antropogenicznego obniżenia zwierciadła wody gruntowej. Z taką sytuacją niestety mamy, coraz częściej do czynienia i nie zawsze jest ona spowodowana bezpośrednio planowymi działaniami melioracyjnymi.

Występowanie wody gruntowej (głównego zasobu wykorzystywanego do celów komunalnych) ściśle wiąże się z charakterystyką zagospodarowania powierzchni terenu.

Prawidłowe zarządzanie powierzchnią terenu gminy jest kluczem dla występowania w dostatku i wysokiej jakości wód podziemnych.

Nieprzemyślane zarządzanie, to między innymi źle planowana urbanizacja, czy innego typu antropogenizacja powierzchni terenu gminy. Te nieprzemyślane decyzje, mogą dotyczyć, np. likwidacji zasobów leśnych, likwidacji naturalnych zbiorników wodnych, zasypywania naturalnych rowów odwadniających, degradowania naturalnych cieków wodnych, czy zabudowywania terenów będących naturalnymi miejscami infiltracji wody opadowej zasilającej bezpośrednio wody podziemne. 

Opisywane zagrożenia, mogą wyglądać dość abstrakcyjnie, ale niestety coraz częściej dotyczą również przykładowej gminy Izabelin. Wymieniłem w tym miejscu wybrane zagrożenia wynikające z zarządzania zasobami wodnymi, ponieważ jest to z pewnością jedno z podstawowych zagrożeń, jakim jesteśmy i będziemy poddawani. 

Prawidłowe zarządzanie środowiskiem przyrodniczym, nie tylko w przypadku gminy Izabelin ma podstawowy wpływ na stan zasobów wodnych. Jest to jeden z najważniejszych elementów który stanowi naturalne ograniczenia w rozwoju gminy Izabelin.

Brak zrozumienia dla tych procesów i współzależności występowania procesów przyczynowo-skutkowych w kształtowaniu środowiska przyrodniczego, prowadzi w prostej drodze do antropogenizacji gminy, a co za tym idzie radykalnego pogorszenia warunków życia ludzi. 

Proces antropogenizacji gminy nieodzownie pociąga za sobą spadek wartości gruntu i obniżenie parametrów zdrowotnych społeczności.

Wymiernym efektem procesu antropogenizacji jest najczęściej postępujący brak wody w studniach u coraz większej ilości mieszkańców gminy. Częste, a wręcz gwałtowne wahania wód przypowierzchniowych, powodujące wiele konsekwencji zarówno dla roślinności, jak i fundamentów budynków, czy wręcz zalewanie wodą pochodzącą z warstwy gruntowej wody przypowierzchniowej znaczących obszarów zabudowanych.

Takie zjawiska bardzo często są spotykane w gminie Izabelin po okresie większych opadów deszczu.

Świadome zarządzanie zasobami środowiska przyrodniczego w miejscowości Truskaw w gminie Izabelin jest warunkiem poprawy jakości życia i zatrzymania spadku wartości gruntów.

Na wcześniej opisywane procesy bardzo narażony jest Truskaw w gminie Izabelin, gdzie nie uwzględniono szczególnej przyrodniczej specyfiki tej miejscowości i wprowadzono na ten teren jedną z bardziej uciążliwych, jaka może być dla tego obszaru inwestycji, a mianowicie oczyszczalnie ścieków Mokre Łąki. 

Niestety planując tą inwestycję akurat w tym miejscu nikt prawdopodobnie, nie zadał sobie trudu, aby przeprowadzić prawdziwy rachunek strat i korzyści wynikających z tej lokalizacji. Strat dla środowiska przyrodniczego KPNu, ale w konsekwencji nie mniejszych dla samego Truskawia. 

Grunty bezpośrednio położone wokół oczyszczalni automatycznie straciły swoją wartość zaraz po wybudowaniu oczyszczalni. Natomiast te odleglejsze również, mogą stopniowo tracić w wyniku pośredniego jej oddziaływania. 

Wielu nowych inwestorów na tym terenie dość dobrze zdaje sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia ze strony oczyszczalni i już przed rozpoczęciem swoich inwestycji podnosi teren swojej działki budowlanej, tak aby w przypadku wysokiego stanu wody z warstwy przypowierzchniowej nie doszło do zalania domu (problemem samym w sobie jest źródło pozyskiwania materiału, który jest do tego wykorzystywany). 

Czy te działania są skuteczne na dłuższą metę? 

Możliwe, że będą skuteczne, ale starsze domy (wcześniej wybudowane na powierzchni nie podniesionego gruntu), mogą w związku z tym w pierwszej kolejności znaleźć się pod wodą. 

Wody gruntowe mają to do siebie, że naśladują ukształtowanie powierzchni terenu. Tam gdzie teren jest sztucznie podwyższany wody również, będą się podnosić stwarzając dodatkowe zagrożenie podtopieniami.

W ten sposób Truskaw, który powinien być „perłą w koronie” gminy Izabelin w wyniku krótkowzrocznej i nieprzemyślanej, a co najważniejsze pozbawionej odpowiedniej wiedzy polityki świadomego zarządzania zasobami środowiska, staje się nieodwracalnie jednym z bardziej zdegradowanych obszarów tej gminy, pomijając oczywiście Klaudyn, którego historia jest jednak zupełnie inna. Jest to strefa przemysłowa z bezpośrednim oddziaływaniem wysypiska śmieci i kompostowni.

Każda oczyszczalnia stanowi obiekt wysokiego ryzyka dla obszarów naturalnych zasobów środowiska przyrodniczego.

Oczyszczalnie Mokre Łąki działającą na terenie Truskawia daję jako przykład inwestycji w znaczącym stopniu ograniczającą rozwój gminy Izabelin. Ograniczeniem tym oprócz wcześniej wspomnianych elementów są realne możliwości produkcyjne tego obiektu w stosunku do nie do końca znanych przyszłych potrzeb gminy.

Jednym z tych ograniczeń jest rzeczywista możliwość przyjmowania wody z oczyszczalni do zlewni obszaru Kampinoskiego Parku Narodowego. Wielkość ta była już przez KPN podwyższona w związku z rozbudową oczyszczalni. Jest to ograniczenie, które ma swoje konsekwencje w możliwościach rozwoju również budownictwa na nowych obszarach gminy. 

Praktyczny brak możliwości dalszego rozwoju sieci kanalizacyjnej w oparciu o tą oczyszczalnię, powinno być elementem uwzględnionym w procesie projektowania założeń wstępnych do strategii rozwoju gminy. Wskazanie realnych kierunków rozwoju dla tego procesu jest kluczowe przy wszelkich tego typu analizach środowiskowych. 

Sama oczyszczalnia Mokre Łąki również, będzie wymagała opracowania wyjątkowo kosztownych rozwiązań na wypadek zmiany cyrkulacji klimatu, która to z pewnością wcześniej czy później nastąpi. Naturalny wzrost ilości opadów, będzie skorelowany z ograniczeniem zezwolenia na odprowadzanie wody z oczyszczalni do KPNu. Z tym problemem, będzie musiała zmierzyć się gmina w najbliższych latach. 

Nie uwzględnienie tego problemu w projekcie realizacji strategii rozwoju, może doprowadzić do niezwykle poważnej sytuacji kryzysowej, jaką gmina może sama sobie zgotować. Wynikiem tego będą nałożone na nią wysokie kary środowiskowe, spadek wartości gruntu i wiele innych konsekwencji społecznych i politycznych. W sytuacji permanentnie kryzysowej, może wręcz dojść do likwidacji gminy Izabelin poprzez przekształcenie jej polegające na połączeniu z gminą Stare Babice.

Wzrost antropogenizacji bezpośrednim zagrożeniem spadku wartości gruntów w gminie Izabelin.

Dopóki ekosystem w obszarze gminy Izabelin w większym, lub mniejszym stopniu był w stanie sam regulować swoje parametry środowiskowe, mieszkańcy nie mieli powodu do większych obaw. Gwałtowny i nieprzemyślany wzrost urbanizacji tego terenu oraz wiele innych decyzji podjętych w obszarze zarządzania zasobami tej gminy, może skutkować daleko idącymi zagrożeniami dla mieszkańców. Wzrost tych zagrożeń przejawia się w prostej linii procesem w postaci nadmiernej antropogenizacji tego obszaru.  Będzie to proces powodujący, coraz wyraźniejszy spadek wartości gruntów wraz z budynkami. Z procesem tym należy oczekiwać również spadku wymiernej wartości przyrodniczej zasobów środowiska przyrodniczego.

Jak na razie, to właśnie dzięki tym przyrodniczym walorom gmina Izabelin stała się atrakcyjnym terenem do zamieszkania, dla coraz szerszych grup ludzi z rejonu całego kraju.

W tym miejscu warto wskazać, że przyjęta w 2016 roku strategia rozwoju Izabelina, nie zabezpiecza właściwego rozwoju tej gminy.

Pomysł z podłączeniem gminy Izabelin, jako obszaru metropolitalnego skutecznie zmieni na zawsze jej oblicze, wbrew woli dużej części mieszkańców.

Nie jest również wiadome, czy gmina będzie dążyła do połączenia z metropolią warszawską, czy będzie starała się być niezależnym mikroregionem, nie tylko z punktu widzenia przyrodniczego, ale przede wszystkim administracyjnego. W ostatnim okresie w zależności od sytuacji politycznej w tym względzie zmieniała kilkakrotnie zdanie. Świadczy to niestety kolejny raz o słabości przyjętej strategii rozwoju gminy.

Tą słabość potęguje okres na jaki strategia została zlecona (decyzją władz gminy). Strategia obecnie przyjęta ma obowiązywać do roku 2030, co czyni ją nie tylko niepoważną, ale wręcz szkodliwą dla prawidłowego procesu zarządzania gminą i jej zasobami. 

Obecnie przyjęta strategia rozwoju gminy Izabelin ma obowiązywać do roku 2030, co czyni ją nie tylko niepoważną, ale wręcz szkodliwą dla prawidłowego procesu zarządzania gminą ze względu chociażby na przyjęty za długi okres planowania 2016-2030.

Opracowując strategie rozwoju na tak długi okres, jak to się stało w przypadku gminy Izabelin, nie tylko powinno się zbadać wszystkie aspekty zasobów środowiska przyrodniczego, uwarunkowania społeczne, wszelkiego typu ograniczenia, ale również dostosować je do specyfiki jaką charakteryzuje się ta gmina. 

W przypadku Izabelina mamy do czynienia z niezwykle specyficzną gminą, w której granice wchodzi bardzo duża część Kampinoskiego Parku Narodowego z jego otuliną oraz szereg dość zróżnicowanych miejscowości. Każda z nich wymaga całkowicie odrębnego podejścia przy tworzeniu strategii rozwoju. Miejscowości te wymagają wręcz odrębnych badań i ekspertyz przy planowaniu ich rozwoju.

Jak można na równi traktować Laski, Mościska, Klaudyn, Hornówek, Truskaw z Sierakowem, czy Izabelinami? Są to praktycznie całkowicie odrębne organizmy wiejskie, tyle że funkcjonujące w jednym gminnym systemie administracyjnym. 

W gminie Izabelin mieszkańcy Sierakowa w ogóle od lat pozostawieni byli w zapomnieniu. Poza projektem prowadzonym Life+ realizowanym przez KPN (polegającym na wysiedlaniu i wykupie ich ziemi), nie stworzono dla tej społeczności żadnej alternatywy. 

Nie zostały wykorzystane możliwości powstałe w oparciu chociażby o fundusze unijne w zakresie programu Infrastruktura i Środowisko do zaktywizowania tych obszarów. Aby taki program w ogóle powstał, zależy to przede wszystkim od władz gminy, które muszą być same kreatywne i mieć jakieś pomysły na rozwój. 

Jak na razie to podstawowy pomysł na rozwój gminy Izabelin to zwiększanie powierzchni pod urbanizację i co pewien czas pod różnymi pretekstami „próba budowy bloków”, a ostatnio również sklepów wielkopowierzchniowych. 

Tymczasem dla Sierakowa w gminie Izabelin, można było stworzyć w oparciu o środki unijne wiele alternatywnych dróg rozwoju z ciekawymi miejscami pracy, które byłyby do przyjęcia również przez KPN. Wzorując się na już istniejących podobnych projektach, można było chociażby rozwinąć przemysłową hodowlę pszczół. Jest to teren szczególny, gdzie nie ma rolnictwa, a w związku z tym chemizacji. Z części najbardziej zrujnowanych budynków, które nie nadają się do remontu, można by zbudować zamieszkany przez mieszkańców skansen, który w części ogólnej mógłby być udostępniony zwiedzającym turystom (w Europie mamy wiele takich przykładów). 

Kolejnym rozwiązaniem, mogłoby być uruchomienie specjalistycznej produkcji roślinnej zwiększając, w ten sposób miodność pasiek i przyczyniając się tym samym do wzrostu bioróżnorodności gatunkowej na tym wybitnym pod względem przyrodniczym obszarze. 

Obecnie podobne akcje wdraża się nawet w obszarach dużych miast, jak to się dzieje na przykładzie chociażby Paryża.

Tymczasem, co mamy w Sierakowie, można zobaczyć na własne oczy po tylu latach samorządności gminnej. Sieraków zawieszony jest cały czas w „wirtualnej rzeczywistości”. Mieszkańcy nie wiedzą, jaka będzie ich przyszłość i od czego i kogo, to będzie uzależnione.

Plan strategii rozwoju gminy powinien dla takich obszarów, jakim jest Sieraków przygotować specjalne opracowania i analizy, co do dalszego rozwoju tego terenu. Jednym z kluczowych elementów powinno być zbadanie oczekiwań tej społeczności poprzez dedykowaną ankietę. Ankieta powinna dostarczyć nam wszystkie niezbędne dane w tej kwestii. 

Ankieta powinna przynieść odpowiedź na pytanie, czy społeczność ta jest gotowa do nowych wyzwań? Czy chce jednak sprzedać swoje grunty, a może ma inne jeszcze propozycje, których jeszcze nie znamy? 

Ale ktoś musi zrobić taką ankietę, a co najważniejsze mieć wizję rozwoju dla tych terenów, bo o co będzie pytał mieszkańców, jeśli takiej wizji nie ma. 

Prawidłowo wykonana strategia rozwoju przez władze gminy, powinna na te pytania dać odpowiedzi i przygotować właściwe rozwiązania dla Sierakowa akceptowane przez władze zarządzające parkami narodowymi oraz Ministerstwo Środowiska.

Strategia zrównoważonego rozwoju dla gminy Izabelin nigdy nie powstanie, bez dobrych i kreatywnych pomysłów władz zarządzających tą gminą. Niezbędnym elementem jest również to, aby kreatywne projekty gminy uzyskały odpowiednie poparcie władz wyższych szczebli administracji państwowej. To od tego poparcia w dużej mierze będzie zależało, między innymi finansowanie nowych przedsięwzięć.

Tak jak już wcześniej wspominałem, każdy z organizmów wiejskich składających się na gminę Izabelin ze względu na swoją odrębność przyrodniczą i w pewnym sensie również społeczną powinien, być niezależnie zbadany. Analizy cząstkowe środowiskowe, powinny dostarczyć materiał do zbiorczych opracowań dla całej gminy. Jest to dlatego tak istotne, aby w umiejętny sposób przygotować hierarchię potrzeb i potencjalną ich wykonalność. Aby tego dokonać trzeba jednak dysponować kreatywnym interdyscyplinarnym zespołem specjalistów, a co najważniejsze mieć projekt koncepcji rozwoju z realną ścieżką jego wykonalności.

W tym wypadku uzależnione to jest również od poparcia gminy przez odpowiednie władze państwowe, które będą decydowały o przyznaniu odpowiednich środków i krótko mówiąc „zapalenia zielonego światła” dla planów rozwoju gminy Izabelin. Jest to ważna wskazówka dla wyborców, którą powinni wziąć pod uwagę. Przed gminą Izabelin, może być 5 lat rozwoju, lub 5 lat stagnacji. Naukowcy w swoich pracach, nie raz już udowodnili, że każda stagnacja jest równoznaczna z cofaniem się w rozwoju.

 W projekcie strategii dla przykładowej gminy Izabelin, muszą niezwykle precyzyjnie zostać zdefiniowane kierunki jej rozwoju. Wspólnym dla nich mianownikiem powinny być idee prawidłowego zarządzania zasobami środowiska przyrodniczego. Bez tak przyjętych założeń, nie ma szansy na utrzymanie charakteru gminy o wysokich walorach proekologicznych.

Analizując obecnie przyjętą strategię rozwoju dla tej gminy odnosi się wrażenie, że zmierza ona wręcz w odwrotnym kierunku, a mianowicie stworzenia z gminy Izabelin jakiegoś chaotycznego organizmu miejskiego.

Obecnie przyjęta strategia rozwoju dla gminy Izabelin do roku 2030 zmierza w kierunku stworzenia bliżej niezdefiniowanego chaotycznego organizmu miejskiego, który ma się rozwijać w oparciu o nieznane bliżej zasady. Wynika to, między innymi z błędnie przyjętych założeń do tego podstawowego dokumentu decydującego o dalszym rozwoju tej gminy.

Dzięki prawidłowo przygotowanej strategii rozwoju gminy Izabelin walory środowiska przyrodniczego, które są tak istotne dla większości mieszkańców będą zachowane.

W tym miejscu warto podkreślić, że najwyższą wartością dla znacznej większości mieszkańców gminy Izabelin jest jej położenie i unikalne walory w zakresie dostępu do zasobów środowiska przyrodniczego. W oparciu o dostępne zasoby środowiska trzeba budować nową przyszłość dla gminy Izabelin, a co najważniejsze zatrzymać postępujący proces jej degradacji.

Obserwując kraje zachodnie mamy wiele przykładów, z których możemy czerpać wzorce, jak prawidłowo zarządzać takimi obszarami, o takich walorach przyrodniczych, jak gmina Izabelin. 

Przed nami pięcioletnia kadencja nowych władz gminy. To te wybrane przez nas nowe samorządowe władze ostatecznie zadecydują, w którą stronę “pójdzie” gmina Izabelin.

Warto sobie z tego zdawać sprawę i podjąć decyzję wyborczą, która przede wszystkim zabezpieczy nasze gminne zasoby środowiska przyrodniczego, a co za tym idzie wpłynie korzystnie na nasze zdrowie i pomyślność.

2018-09-07T20:30:20+00:0007/09/2018|Kategorie EkoForum, MAGAZYN|