Ocena projektu strategii rozwoju dla gminy Izabelin

Merytoryczne ustosunkowanie się do powstałej strategii dla gminy Izabelin, nie jest łatwe, a to z tego powodu, że ona tak faktycznie to w ogóle nie powstała. Nie powstała dlatego, że nie wykonano praktycznie większości obowiązkowych prac studialnych, jakie należy przy tego typu opracowaniu zrealizować.

Wynikiem tego mogą być poważne konsekwencje dla tej gminy i to jest największym problemem. Konsekwencje te będą trwać tak długo na jaki czas opracowano strategię czyli do 2030, a prawdopodobnie znacznie dłużej. Nawiasem mówiąc, nie znam w tej chwili w kraju gminy, która podjęłaby się zrobienia dla siebie strategii na tak długi okres czasu.

Mam nadzieję, że ta opinia na temat strategii rozwoju dla gminy Izabelin, którą zdecydowałem się opublikować na EkoForum.eu najlepiej wytłumaczy moje słowa z początkowego akapitu tego tekstu, że właściwie strategii rozwoju dla tej gminy nie ma, ale za to jest dokument, próbujący w swojej budowie i treści wprowadzić całkowity bałagan i bezwład, tak aby w istocie nie móc ustosunkować się merytorycznie do tego projektu.

W tym miejscu chciałbym podkreślić, że przedstawiony projekt strategii rozwoju dla gminy Izabelin praktycznie, to nie nadaje się nawet do konsultacji. Nie można przedstawiać do konsultacji dokumentu, który nie został prawidłowo merytorycznie przygotowany, nie mówiąc już o stronie formalnej.

To co przede wszystkim próbowano wprowadzić do tej strategii, to konkretne inwestycje. Chodziło o imienne wprowadzenie planowanych inwestycji i ich wycenę. Od tego momentu gmina ma te inwestycje realizować. Czyli od momentu przyjęcia strategii.

W strategii ten punkt, nie powinien się w ogóle znaleźć (z pewnością nie w tej formie). Strategia rozwoju jest dokumentem, w którym opracowuje się kierunki rozwoju, a nie planuje konkretne inwestycje z wyliczeniami ich kosztu realizacji.

W strategii nie zrealizowano praktycznie żadnych prac studialnych, które umożliwiałyby dokonanie choćby wstępnych sformułowań do jej konstruowania.

Widać to było na zorganizowanych niby warsztatach w których uczestniczyła mała grupa mieszkańców. Pokazywanie im końcowych dokumentów z prac realizowanych dla innej gminy (Czosnów – jest to sąsiednia gmina), powinno całkowicie przekreślić wykonawców strategii i osoby które kierują całym tym przedsięwzięciem ze strony gminy. Fakt, że tak się nie stało i w okresie wakacyjnym zorganizowano przyspieszone konsultacje jest delikatnie mówiąc karygodne i świadczy raczej o niecnych celach kierujących tym projektem.

Przedstawiona strategia do konsultacji jest to przeważnie mieszanka różnych skopiowanych dokumentów i tekstów z witryn internetowych, dokumentów gminy i GUS.

Głównym elementem pracy jest analiza SWOT, która sama w sobie stanowi istotne nieporozumienie.Tak się nie robi tego typu analiz.

Nie przeprowadzono praktycznie żadnych prac studialnych, nawet nie było ankiety zamkniętej (już tylko to dyskwalifikuje cały projekt strategii). Analiza SWOT przedstawiona w projekcie nie wiadomo właściwie czego dotyczy. Analizę SWOT przygotowuje się dla określonych działań strategicznych, które wcześniej wypracowuje się analizami studialnymi (zamkniętymi ankietami).

Mocne i słabe strony muszą się przecież do czegoś odnosić. Każdy element strategii, można w różny sposób sobie interpretować. Dlatego główne narzędzie analityczne, jakie zostało wprowadzone, czyli SWOT jest niewłaściwie wykorzystane (brak właściwych danych do analizy). Jest to częsty błąd który się bierze z tego, że SWOT wymyślono do mierzenia pewnych zjawisk, które w swojej istocie są niemierzalne. Subiektywne podejście do obiektywnej rzeczywistości.

To co jest najważniejsze w parametryzacji gminy Izabelin, czyli zasoby środowiskowe praktycznie w opracowaniu nie istnieją. Przekopiowanych kilka zdań z oficjalnych dokumentów gminy i KPNu. Trudno to nawet komentować. W ogóle gro pracy, to skopiowane różne dokumenty i w dodatku nieumiejętnie wklejone, czy połączone. Praca i tak prawie identyczna, jak dla strategii Czosnowa.

Moim zdaniem projektu strategii właściwie, to w ogóle nie ma. Nie ma i nie może być, ponieważ, nie zebrano niezbędnych ilościowych danych, które następnie powinny być poddane analizie.

Przede wszystkim, to od czego taki projekt powinien się rozpocząć, to ocena realizacji starej dotychczas obowiązującej strategii nie było. Parametryzacji stanu zasobów środowiska nie było. Analizy danych społecznych i ekonomicznych nie było. Ankiet ilościowych nie było. Warsztatów nie było. Nie uwzględniono żadnych uwag merytorycznych składanych przez radnych poprzez swoich ekspertów. Nie powołano żadnego merytorycznego gremium mogącego ocenić wykonawstwo projektu. Zespół wykonawców nie miał kwalifikacji do realizacji całości strategii, a jedynie małego jej wycinka. Tą sprawę zresztą starannie ukrywano ile się da.

Mając taki obraz z procesu realizacji strategii trudno mieć nadzieję, że komuś jeszcze zależy z kierujących procesem strategii na poprawieniu tego dokumentu przedstawiając go do konsultacji.

Konsultacji, które znów z niezrozumiałych powodów odbywają się, w tak krótkim i złym okresie, że trudno to nawet komentować. Wpisuje się to w cały szereg uchybień formalnych, które uniemożliwiają prawidłowe przeprowadzenie całego procesu przygotowania strategii.

Jak ważny jest to dokument wbrew pozorom dla władz gminy Izabelin, chyba najlepiej wskazuje sposób w jaki został przeprowadzony cały proces jego realizacji przez władze gminy.

J.Sandner

Redakcja EkoForum:

W wyniku wielu protestów części radnych i mieszkańców procedura realizacji projektu została wzbogacona o ankietę ilościową, która i tak nie miała znaczenia dla powstałego projektu. Projekt strategii został uchwalony praktycznie w prawie niezmienionej formie.